1-2 lata,  2-3 lata,  SPIS ZABAW

3 sposoby na ciężki dzień… rodzica :)

Są takie dni, które wypompowują z człowieka całą energię. W takie dni ciężkość bytu powodują różne czynniki: nadmierny stres, choroba, obowiązki ponad siły. Jeśli nie jesteś rodzicem sprawa jest prosta: kładziesz się na kanapie i próbujesz odpocząć. Skomplikowanie zaczyna się, gdy w tym czasie jest przy Tobie Twoje kochane dziecko. Drogie , małe dziecko, którego nie masz sił zabawiać, organizować mu czas, marzysz o tym, by się po prostu czymś zajęło. Jak to pogodzić? 3 sposoby na trudny dzień.

  1. Torba/szuflada/pudełko różności. Warto przygotować się na taką sytuację nieco wcześnie i zorganizować wcześniej torbę lub pudełko, w którym trzymamy różne drobiazgi- takie, które zachęcą dziecko do aktywności. Najlepiej niech to będą drobiazgi, które czasem wrzucimy dodatkowo podczas zakupów w supermarkecie lub znajdziemy je robiąc porządki. Najważniejszy, by to co jest w środku, było to dostosowane do wieku dziecka. Roczniak, np. taśma malarska, stary portfel, kosmetyczka, opakowania różnego rodzaju (małe pudełeczka), grube naklejki, szyszki, balon, pieczątki, bańki mydlane. 2-3 latek, np.: pieczątki, plastelina, naklejki, ciastolina. Przedszkolaki, np.: szkło powiększające, naklejki tematyczne, karty do gry, kostki do gry, kamyki, jojo, stare bilety,

2. Wyjdź na zewnątrz. Spróbuj zmobilizować wszystkie resztki sił jakie masz i wyjść z maluchem na zewnątrz. Chociażby koło domu, koło bloku , byleby być na zewnątrz. Nie organizuj żadnych specjalnych atrakcji, bądźcie w miejscu, które dobrze znacie. Wyjście na zewnątrz jest dobre i dla dziecka i dla Ciebie: ważne, by zmienić otoczenie, poruszać się, przewietrzyć- to zawsze dobrze robi.

3. Inna osoba. Zastanów się czy nie ma przypadkiem obok Ciebie osoby, która mogłaby Tobie pomóc. Choć na chwilę odciążyć Cię z obowiązku opieki nad dzieckiem: mąż, rodzice, przyjaciele lub sąsiedzi. Swoją drogą warto jeszcze zanim się ciężki dzień pojawi, budować jak najwięcej relacji, które będą wsparciem w dobrych i złych chwilach.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *