Dlaczego o zabawie?

Na początku chciałam się wytłumaczyć. Wiem, że tylko winni się tłumaczą… , ale ja właśnie jestem winna- winna stworzenia kolejnego bloga w internecie 🙂 Chcę więc na początek wytłumaczyć skąd on się wziął, dla kogo jest i dlaczego ma taką dość banalną nazwę?

Na co dzień pracuje w klubie dla kobiet (jeśli chcesz wiedzieć coś więcej o tym miejscu, to spójrz tutaj :). To taki klub, w którym oferta zajęć, warsztatów, usług i imprez jest skierowana tylko do kobiet. Ja od kilku lat zajmuje się w nim działką: rodzicielstwo. Prowadzę zajęcia rozwojowe dla dzieci od 3 miesięcy do 4 lat oraz warsztaty i szkolenia dla rodziców. Teraz nadszedł czas, że stwierdziłam, iż warto byłoby przenieść to, co robię stacjonarnie na stronę internetową, czyli z wersji offline- na wersję online. Powodów takiego kroku jest mnóstwo i o tym pewnie wspomnę kiedy indziej.

Blog, którego pierwszy post właśnie czytasz, dotyczyć będzie spędzania czasu z maluchem. A że podstawową działalnością dziecka jest zabawa (jak sugerują różne definicje zabawy), to właśnie nią się będę zajmować. Zabawę na tym blogu będziemy odmieniać przez wszystkie przypadki i liczby, a bawić się- zapewniam- będziemy we wszystkich osobach, rodzajach, czasach, trybach. Uwierzcie mi, że temat jest bardzo szeroki i bardzo barwny, więc jest duża szansa, że nuda na tym blogu nie zapanuje. Postaram się jak najczęściej się tylko da podrzucać pomysły na zabawę z maluchem. Nie będę zajmowała się takimi rzeczami, jak polecanie konkretnych zabawek, sklepów, mnóstwo blogerek zajmuje się tym tematem i są naprawdę w tym dobre ( kiedyś na pewno podzielę się linkami do tych moich ulubionych).  Ja znam się na zabawie z małymi dziećmi, bo bawię się z nimi codziennie przez wiele godzin i tu na blogu chcę się z wami tą wiedzą- w co chętnie bawią się małe dzieci- podzielić Dla rodzin, które posiadają wiele pociech, nie jest to jakaś tajemna wiedza, ale dla początkującego rodzica jej brak może urosnąć do rangi dużego problemu i ciężaru-  ciągłe zastanawianie się, w co mogę bawić się ze swoim szkrabem , co zainteresuje go na dłużej, co go rozśmieszy, co  uspokoi, w jaki sposób możemy atrakcyjnie spędzić czas razem. Właśnie przed wszystkim dla tych początkujących rodziców jest ten blog!

Wszystkie zabawy zaprezentowane przeze mnie na blogu chcę, by były proste, przyjemne, rozwijające. Każda przeze mnie i dzieci, którymi się zajmuje, wypróbowana i przetestowana. Do postów będę dodawać też komentarz o orientacyjnym wieku rozwojowym, w którym dana zabawa może szkraba zainteresować.

Wszystkie tematy będą się skupiać wokół małych dzieci. Dlaczego? Ponieważ to jest ten wiek, którym się na co dzień zajmuję, tym samym wiem więc o nim najwięcej- nie tylko z teorii ale i z wieloletniej praktyki. Warto dodać (bo to może być niejasne), że używając zwrotu małe dziecko mam na myśli dzieci w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym, czyli od 1 miesiąca życia do 3 lat. 

Na koniec kilka słów o nazwie. Mój narzeczony jak usłyszał jak chce nazwać bloga, od razu skomentował, że kojarzy mu się ona z traktatami filozoficznymi  (bo często ich  tytuły miały podobną formę jak nazwa mojego bloga, np. “o mądrości” ) i czy na pewno chce tak go nazwać. Nie jestem dobra w wymyślaniu nazw, więc od początku, gdy myślałam o tym blogu to był dla mnie po prostu blog o zabawie i za nic w świecie nic innego ciekawego przyjść do głowy mi nie chciało. Nie kombinowałam więc dalej w tym temacie i tak już zostało. Chociaż oszczędzam rozmówcom pytania numer dwa: a o czym jest ten blog..?:) Ale żeby było jasne, bynajmniej, mój blog nie będzie filozoficzny. Wręcz na odwrót: postaram się by był na wskroś praktyczny.

Miłego czytania!