3 inspirujące blogi.

inspirujące blogi

Ostatnio na tapecie są u mnie te 3 blogi. Moim zdaniem są one szalenie inspirujące.  Wszystkie znalezione gdzieś przypadkiem w sieci, mam wrażenie, że to one mnie znalazły, a nie ja je. 🙂 Dzielę się więc nimi, może a nóż wam się też spodobają!

(Aktualizacja 4 września 2017)

kukumag.com

Trafiłam na ten blog przypadkiem, szukając zupełnie innych treści w internecie. Akurat Kasia reklamowała na nim swój kurs online: Pokój dziecka w stylu Montessori. Był darmowy, stwierdziłam, że może być interesująco, wiec się zapisałam. I było. Codziennie kursanci dostawali od Kasi filmik z informacjami na temat zastosowania zasad Montessori w pokoju dziecka i w codziennym życiu malucha. Cudowny był ten kurs. Bardzo praktyczny. Poznałam Montessori jeszcze na studiach, ale ten kurs fajnie mi tą wiedzę usystematyzował. Kasia jest z zawodu architektem, mamą trójki małych dzieci (!), mieszka w Niemczech. Aktualnie Prowadzi kursy online, na przykład Dom w stylu Montessori ( sprawdź tutaj). Bardzo polecam 🙂 

poczatekwieczności.pl

Monika i Marcin Gomułka to młode małżeństwo z Torunia, które wychowuje swojego synka- Adasia. Na razie ich codzienność możemy podglądać na instagramie, a na youtubie oglądać vlogi oraz zobaczyć ich wesele i ślub (uwaga, filmiki są wciągające!), są obecni też na facebooku. Mają też bloga (link w na początku). Ich radość, miłość do siebie, wyrozumiałość i spokój są niezwykłe. Oglądanie ich życia jest bardzo…kojące i rozweselające. A jednocześnie są tacy normalni 🙂  Trafiłam na nich szukając inspiracji ślubnych w postaci dobrych filmów na youtubie, w celu zainspirowania się. Fajnie jest patrzeć, jak tworzą swój dom (metaforycznie i dosłownie, bo właśnie zaczęli urządzać swój dom).

paniswojegoczasu.pl

Ten blog ma w sobie coś bardzo motywującego. Można z niego zaczerpnąć ogromną dużą dawkę wiedzy. Jak go odkryłam ( przez koleżankę z facebooka, która polajkowała jakieś jego treści), to tak się mocn nim zafascynowałam, że czytałam post za postem, po kolei, od początku powstania (dużo czasu w  ciągu dnia spędzam w komunikacji miejskiej, więc robiłam to w autobusach i tramwajach głównie). Ola uczy kobiety organizacji czasu. Podoba mi się, że nie uczy jak więcej upchnąć, ani tez nie skupia się tylko na tym jaki wybrać planer, ale wiele czasu w  swoich tekstach i webinarach wspomina o piorytetach. O tym, że nie da sie wszystkiego zrobić, że trzeba uczyć się też rezygnować z pewnych rzeczy i że perfekcjonizm nie jest dobry.  Ciekawa jest też historia powstania Pani Swojego Czasu. Na dokładkę dodadam, że Ola jest  mamą dwóch synów.

A jakie was ostatnio miejsca w sieci inspirują?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *