Czy widziałaś kiedyś noworodka?

noworodek

Raz na jakiś czas prowadzę warsztat dla kobiet w ciąży na temat tego, w jaki sposób wspierać rozwój dziecka w pierwszym roku jego życia. Na początku warsztatu zadaje przyszłym mamom pytanie: czy widziałyście kiedyś noworodka? Pytam, bo za kilka miesięcy same zostaną mamami, na swoich rękach będą trzymać noworodka i będą musiały się nim zaopiekować. Dobrze byłoby wiedzieć, co ich mniej więcej w związku z tym czeka.

Czytaj dalej Czy widziałaś kiedyś noworodka?

Rodzicielstwo na luzie. Recenzja książki Toma Hodgkinsona „Być rodzicem i nie skonać. Rodzicielstwo na luzie”

rodzicielstwo na luzie

Ta książka powinna być przeczytana przez każdego rodzica, który przejmuje się i stresuje własnym rodzicielstwem.

Czytaj dalej Rodzicielstwo na luzie. Recenzja książki Toma Hodgkinsona „Być rodzicem i nie skonać. Rodzicielstwo na luzie”

Mniej zabawek, więcej zabawy!

Wiele razy opiekowałam się cudzymi maluchami w ich domach, tym samym miałam okazję zobaczyć wiele dziecięcych pokojów i kącików. Zajmowałam się szkrabami, które miały mnóstwo zabawek- w tym też te modne i popularne oraz takimi, które miały ich bardzo niewiele- wyglądało to raczej na przypadkowy zbiór rzeczy, które dziecko pewnie dostało w prezencie od znajomych rodziców i  rodziny.Takie doświadczenie uświadomiło mi, albo raczej potwierdziło może dla niektórych oczywistą rzecz, ale mimo to chcę się nią podzielić.

Czytaj dalej Mniej zabawek, więcej zabawy!