Z cyklu Cztery pory roku: zabawy na jesień

Jesień… Coraz krótszy dzień, coraz zimniej, bardziej mokro i często… coraz mniej pomysłów na ciekawe spędzanie czasu. Dzisiaj więc kilka prostych (pamiętajcie, że przy maluszkach im prościej tym lepiej!) rad dotyczących tego jak spędzać czas z maluchem podczas jesiennych dni? 

1. Kasztany, żołędzie, liście, kamyki, patyki i inne dary natury 

Dla maluszka wszystko jest nowe, nawet jak już był na świecie rok temu to i tak tego nie pamięta 🙂 Dlatego wykorzystuj jego naturalną ciekawość. Szukajcie tego, co się zmienia w przestrzeni dookoła

  • Pozbierajcie kasztany i żołędzie do wiaderka (tego, z którym chodzicie do piaskownicy) i zanieście do domu, a tam możecie je przesypywać, turlać, chować… (Jak się można bawić z kasztanami- sprawdź tutaj )
  • poszurajcie w liściach, a potem zróbcie bukiet z liści i przynieście go do domu na pamiątkę i nie zapomnijcie razem z maluchem go powąchać– jesienne liście pachną pięknie
  • pozbierajcie kamyki i potem w domu spróbujcie pomalować je pisakami 
  • jesień to też ostatni moment by bez problemu porysować patykiem po piasku 🙂

Na bardziej skomplikowane zabawy przyjdzie jeszcze czas, na razie rozkoszujcie się tymi najprostszymi 🙂 

2.  Deszcz, kałuże, błoto

Podobno nie ma złej pogody, tylko jest złe ubranie. Postarajcie się (jeśli tylko smog wam za bardzo w tym nie przeszkodzi) wychodzić w każdą pogodę. Wystarczy zainwestować w ciepłe, nieprzemakalne ciuchy, kalosze też się przydadzą. Naszym maluchom gwarantujemy tym samym nowe poznawcze i sensoryczne ( wiatr na policzku, deszcz na nosie 🙂 ) doznania. 

3.  Widok za oknem 

Czasem, rozumiem, trudno jest wyjść z domu, bo smog olbrzymi za oknem, bo choroba… Zostaje nam okno! Wbrew pozorom jest to ciekawe źródło obserwacji i może zająć malucha na dłużej. Szczególnie gdy będziemy mu towarzyszyć w oglądaniu i wskażemy mu różne rzeczy (spójrz tutaj ), których on nie dostrzeże, czy to przelatujący ptaszek czy pan w śmiesznych butach. Ci, którzy mieszkają blisko ruchliwej ulicy mają duże pole do popisu 😉

4. Chorowanie 

W czasie choroby oczywiście ważny jest spokój, obecność i bliskość rodzica, zabawy nie są na pierwszym miejscu. Ale przychodzi taki czas, gdy dziecko zaczyna zdrowieć i wtedy ochota na zabawę u malucha wzrasta. Jak się nie nudzić? Kilka linków do starszych artykułów, może coś was zainspiruje!

niemowlaki: 

http://ozabawie.pl/tag/zabawy-z-niemowlakiem/

roczniaki:

http://ozabawie.pl/tag/sprzety-domowe/

dwu i trzy latki:

http://ozabawie.pl/nie-wyrzucaj/

http://ozabawie.pl/masa-plastyczna/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *