Psychologii rozwoju,  TEORIA,  Wychowania,  Zabawy

zejdź na ziemię!

Jakie jest ulubione miejsce do zabawy waszego malucha?

Maluszek rodzi się i przez kilka miesięcy jest bardzo blisko Ciebie, więc najlepszym miejscem dla niego są twoje ramiona Ale gdy tylko zyskuje możliwość ruchu, przemieszczania się to jego ulubionym miejscem na zabawę staje się … podłoga w naszym domu. “To ich ulubione miejsce zabawy”. * Rodzic często w ciągu dnia musi dosłownie, fizycznie zejść poziom niżej. I to jest to niezwykle ważne

Dlaczego? Mówiąc wprost: jest to “spotkanie się (…) [z dziećmi] tam, gdzie czują się jak u siebie w domu, na ich własnych warunkach”. *

Zresztą nie tyczy to tylko siedzenia z dziećmi na ziemi, ale też zniżanie się do poziomu dziecka, np. w czasie rozmowy z nim. Stosuje to na co dzień w mojej pracy z dziećmi. “Kiedy kucniesz i znajdziesz się na poziomie swojego dziecka, możesz patrzeć mu prosto w oczy, co jest jednym z filarów aktywnego słuchania, kluczowym w komunikacji z drugim człowiekiem, nawet (lub szczególnie wtedy) kiedy ma on około metra wzrostu. ” **
W sposób lekko zabawowy opowiada o kucaniu w trakcie rozmowy z dziećmi autorka bloga calareszta.pl zwracając uwagę, że ten trik stosuje rodzina królewska 😉 “Kucając jednocześnie automatycznie schodzisz z poziomu dorosłego do pozycji bardziej partnerskiej, empatycznej, z której łatwiej będzie osiągnąć porozumienie. Nie tylko tym, co wydobywa się z Twoich ust, ale i fizyczną postawą starasz się zrozumieć położenie dziecka. Jego świat, na poziomie Twoich kolan, wygląda, dosłownie, zupełnie inaczej.”**

Spróbujesz?

A teraz pozwolę sobie jeszcze na chwilę wrócić do pierwszej czynności, czyli siedzenia z dzieckiem na ziemi. Otóż warto dodać, że takie bycie z dzieckiem na podłodze posiada nie tylko zalety natury pedagogicznej, ale też medycznej! “Siedzenie na podłodze pozwala na używanie większego zakresu ruchu we wszystkich stawach. Wymaga od siadającego koordynacji i kontroli mięśni, aby nie upaść bezwładnie na podłogę. Podczas siedzenie bez podparcia dla pleców pracują mięśnie tułowia *** Już teraz nie ma wymówek 😉

(Zresztą widziałam kiedyś instastory jednej z mam, jak w czasie zabawy z dziećmi siadała w takich pozycjach, by się porozciągać. Pomysłowe! )

Ja z kolei zachęcam do tego, by to bycie na ziemi z maluchem wykorzystać jako okazję do spojrzenia na zabawę z perspektywy dziecka. W jednym z wcześniejszych wpisów zachęcałam, by przejść się po naszym domu z pozycji dziecka: Poleżeć, poraczkować, popełzać i zobaczyć jak nasz dom wygląda z ich perspektywy. **** To powinno nam otworzyć choć odrobinę oczy na nowe możliwości aktywności dziecka. Co widzi? Co może dotknąć? Co słyszy? Co czuje?

Podsumowują kilka, mam nadzieję, praktycznych wskazówek:

  • jeśli niemowlę leży na brzuchu, połóż się na brzuchu na przeciw niego, popatrz mu w oczy, mów do niego
  • jeśli raczkuje to poraczkuj za nim i udawaj, że go gonisz 🙂
  • jeśli chcesz dziecku zwrócić uwagę (dobrą lub złą), kucnij koło niego, popatrz mu w oczy i złap za rękę
  • jeśli dziecko chce Ci pokazać co zbudowało z klocków na ziemi na chwilę usiądź koło niego po turecku zamiast zerkać na niego z góry

* Lawrence L.Cohen, Rodzicielstwo przez zabawę, str. 37

** https://www.calareszta.pl/rodzicielski-trik-ktorego-uczy-nas-rodzina-krolewska/

*** https://zycienabosaka.pl/korzysci-plynace-z-siedzenia-na-podlodze/

**** http://ozabawie.pl/czym-zajac-malucha/

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *